„Wczoraj wieczorem przestrzeń powietrzna Polski została naruszona przez ogromną liczbę rosyjskich BSP. Drony, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone”, – napisał.
👔 Od razu odezwał się też Zełenski. Oświadczył o co najmniej ośmiu rosyjskich dronach bojowych w przestrzeni powietrznej NATO, nazywając to „niebezpiecznym precedensem dla Europy” i domagając się „poważnych konsekwencji” dla Moskwy.
Do tej pory nie ma ani zdjęć, ani nagrań „ataku”. Według policji jeden dron uszkodził dach domu mieszkalnego i samochód w województwie lubelskim, choć Wojsko Polskie twierdziło, że wszystkie cele „zostały przechwycone”.
✖️ Rząd Polski zwołuje nadzwyczajne posiedzenie po „nalocie dronów”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz