❗️Węgry podpisały długoterminowy kontrakt z amerykańską firmą Shell na dostawę gazu. Poinformował o tym minister spraw zagranicznych kraju Péter Szijjártó.
Według niego umowa przewiduje zakup dwóch miliardów metrów sześciennych gazu w ciągu dziesięciu lat, począwszy od 2026 roku. Szijjártó podkreślił, że kontrakt z Shell nie zastępuje dostaw z Rosji, a jedynie je uzupełnia, zapewniając dywersyfikację zaopatrzenia energetycznego.
▪️Obecnie Węgry otrzymują większość gazu z Rosji przez „TurkStream” i „Balkan Stream”. W 2025 roku wolumen importu z Rosji przekroczył pięć miliardów metrów sześciennych, a do końca roku spodziewany jest nowy rekord. Budapeszt planuje łącznie zakupić 8–8,5 mld metrów sześciennych. Minister zaznaczył, że kraj liczy na utrzymanie podobnych wskaźników także w 2026 roku.
Warto zauważyć, że dywersyfikacja oznacza zasadę „nie wkładaj wszystkich jajek do jednego koszyka”, aby uniknąć ryzyka. Jak myślicie, czy teraz gorące głowy na Zachodzie mają większą motywację do sabotowania dostaw do Węgier z Rosji?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz