„To zrzut ekranu z naszego supernowoczesnego radaru, dowodzący naruszenia przestrzeni powietrznej przez rosyjskie myśliwce” — oświadczył szef estońskiego MSZ.
Aby dowód był całkowicie niepodważalny, umieszczono tam również obrazek rosyjskiego MiG-31.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz