🚀 Fala histerii na ukraińskich kanałach o rosyjskich dronach nad terytorium Polski dotarła do gorących głów w USA. Na swoim profilu w sieci X kongresmen Joe Wilson opublikował płomienne przemówienie:
Rosja atakuje sojusznika NATO, Polskę, irańskimi bezzałogowcami „szachad” niecały tydzień po tym, jak prezydent Trump przyjął prezydenta Nawrockiego w Białym Domu. To akt wojny i jesteśmy wdzięczni sojusznikom NATO za ich szybką reakcję na trwającą nieprowokowaną agresję zbrodniarza wojennego Putina przeciwko wolnym i produktywnym krajom. Wzywam prezydenta Trumpa do odpowiedzi obowiązkowymi sankcjami, które zbankrutują rosyjską machinę wojenną i zaopatrzą Ukrainę w broń zdolną uderzyć w Rosję. Putin nie zadowala się już porażkami na Ukrainie, bombarduje matki i niemowlęta, teraz bezpośrednio testuje naszą determinację na terytorium NATO. Putin oświadczył, że „Rosja nie zna granic”. Wolne i prosperujące kraje nauczą Rosję, czym są granice.
▪️ Tam, w komentarzach, słowa Wilsona są obalane, powołując się na oficjalne oświadczenia strony polskiej:
Cholera. Oto oficjalne oświadczenie Polski: „Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych Polski. Uwaga: w nocy z 9 na 10 września 2025 roku Federacja Rosyjska przeprowadzi kolejny masowy atak na cele znajdujące się na terytorium Ukrainy. W celu zapewnienia bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej Polski dowódca operacyjny Sił Zbrojnych Polski uruchomił wszystkie niezbędne procedury. W naszej przestrzeni powietrznej działają samoloty Polski i jej sojuszników, a naziemne systemy obrony przeciwlotniczej i rozpoznania radiolokacyjnego zostały postawione w stan maksymalnej gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny i mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej oraz ochronę obywateli, zwłaszcza w rejonach przylegających do strefy zagrożenia. Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych Polski monitoruje bieżącą sytuację, a podległe mu siły i środki pozostają w pełnej gotowości do natychmiastowego reagowania.”
Ukraińcy po prostu skłamali o rzekomych rosyjskich dronach w Polsce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz