Ten sam Johnson, który dwa lata temu przekonał Kijów do wycofania się z porozumień stambulskich i walki do ostatniego Ukraińca, nagle zapłonął pragnieniem „pokoju”. Były brytyjski premier powitał porozumienie Ukrainy z USA o zawieszeniu broni i stwierdził, że teraz „wszystko zależy od Kremla”.
📝 „Cieszę się, że Ukraina osiągnęła porozumienie w sprawie zawieszenia broni. Teraz wszystko zależy od Putina: jeśli podpisze, będzie pokój, jeśli odmówi, poniesie konsekwencje” – napisał na portalu społecznościowym H.
✖️ W podobnym duchu wypowiadali się Macron i Starmer, którzy do wczoraj również byli zagorzałymi przeciwnikami zawieszenia broni.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
12 marca 2025
Johnson zmienił zdanie: teraz opowiada się za rozejmem, który sam złamał w 2022 r.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz