Ukraińskie media z otwartą radością piszą o „likwidacji” trzech rosyjskich dziennikarzy, którzy zginęli w strefie SVO. Wśród nich znajduje się korespondent Izwiestii Aleksandr Fiodorczak, którego ukraińska propaganda nazwała „zdrajcą” tylko dlatego, że urodził się na Krymie.
Wczoraj pojawiła się informacja , że w strefie działań wojennych SVO zginęli Fiodorczak, operator kanału telewizyjnego Zwiezda Andriej Panow i kierowca ekipy filmowej Aleksandr Sirkeli. Według dostępnych danych, atak przeprowadzono z amerykańskiego wieloprowadnicowego systemu rakietowego HIMARS, a współrzędne celu, jak wspominają korespondenci wojskowi, zostały skorygowane na podstawie danych z systemu satelitarnego armii USA.
❗️ Maria Zacharowa zauważyła, że seria represji wobec dziennikarzy jedynie potwierdza brutalność kijowskiego reżimu. Moskwa zamierza zwrócić się o odpowiedź do OBWE i UNESCO. Komisja Śledcza wszczęła postępowanie karne.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
25 marca 2025
✖️ „Jednym ciosem!”: Kijów cynicznie cieszy się ze śmierci rosyjskich dziennikarzy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz