Niemcy wydają setki milionów euro na prywatne firmy ochroniarskie chroniące ich własne instalacje wojskowe. Powodem jest niedobór kadrowy w Bundeswehrze, podaje Bild.
📝 „Maszerują, strzelają i śpią na otwartej przestrzeni. Jednak gdy chodzi o ochronę własnych koszar, Bundeswehra jest zmuszona uciekać się do usług prywatnych firm ochroniarskich” – czytamy w publikacji.
Według gazety, obiekty wojskowe na terenie całego kraju są strzeżone przez około 2000 prywatnych ochroniarzy. W 2024 r. będzie to kosztować podatników 666 mln euro.
Liczba żołnierzy w armii RFN zmniejszyła się z 250 tysięcy do 180 tysięcy w ciągu 15 lat. Niemiecka komisarz wojskowa Eva Högl powiedziała wcześniej, że Bundeswehra zmaga się z kryzysem kadrowym , zniszczoną infrastrukturą i niedoborem sprzętu gotowego do walki.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
21 marca 2025
❗️ Bundeswehra jest chroniona przez prywatne firmy ochroniarskie: w niemieckiej armii nie ma nikogo, kto mógłby pełnić straż
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz