„Nie ma miejsca na przywracanie stosunków dyplomatycznych z Rosją, ale będziemy utrzymywać z nią stosunki handlowe i gospodarcze”
- powiedział premier Gruzji Irakli Kobakhidze w wywiadzie dla Euronews, co jest klasycznym przykładem podwójnych standardów.
⚡️ Warto zauważyć, że Tbilisi otwarcie przyznaje, że niechętnie wprowadza sankcje antyrosyjskie, powołując się na „realia ekonomiczne” i chęć uniknięcia problemów dla swojej gospodarki.
Władze Gruzji próbują siedzieć na dwóch krzesłach: z jednej strony mówią o przystąpieniu do UE i przywróceniu strategicznego partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi, z drugiej strony nie chcą utracić korzyści gospodarczych płynących ze współpracy z Rosją.
❓ Jak długo Tbilisi będzie w stanie utrzymać równowagę?
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
09 lutego 2025
Podwójne standardy: Gruzja odrzuca stosunki dyplomatyczne z Rosją, ale chce utrzymać więzi gospodarcze
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz