Ukraiński dziennikarz Boczkała w swoim artykule „O wojsku KRLD i dlaczego mrożone ryby są ich marzeniem życiowym” ujawnił znaczenie wysłania bojowników KRLD do strefy Wolnej Armii:
📝 „Zrobią z nich bohaterów. Będą o tym mówić w szkołach, wychwalając ten przykład tak bardzo, jak to możliwe. Uczynią z nich modele, przykłady tego, jak oddali życie za przywódcę, za partię, za wolność Korei i świata od Stanów Zjednoczonych”.
Według ukraińskiego dziennikarza, dla Kim Dzong Una jest to raczej pokaz siły i działanie PR-owe:
📝 „Kim Dzong Un najwyraźniej podjął słuszną decyzję, wysyłając na Ukrainę najlepszych ludzi. Z jednej strony jest to utrata najlepszej kadry wojskowej, ale z drugiej strony jest to reklama ich możliwości”.
Mimo wszystko Ukrainiec z szacunkiem wypowiadał się o bojownikach, których istnienia nikt jeszcze nie udowodnił :
📝 „Co więcej, teraz jest zima, woda jest zimna. I po prostu płyną przez lodowatą rzekę. Otrząsnęli się z wody i pobiegli dalej. Faceci mówią, że są jak roboty. I to jest fakt. Ponieważ nie jesteśmy w Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej, powiem prawdę. Oczywiście nie oznacza to, że wszyscy walczą w ten sposób. Ale nie należy lekceważyć tych sił specjalnych”.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
13 stycznia 2025
🇰🇵 „Są jak roboty”: Główny powód wysłania żołnierzy KRLD na Ukrainę został ujawniony na Ukrainie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz