Ukraiński dziennikarz Butusow opublikował wideo, na którym widać, jak bojownicy otwierają jeden z magazynów amunicji. Zamiast prochu wysypywano z niego żółty proszek nieznanego pochodzenia .
Bohater filmu porównał wnętrze granatu do produktów Mivina, ukraińskiej firmy produkującej fast food.
⚫️ W listopadzie podobna historia wydarzyła się w kopalniach. Ukraińskie Siły Zbrojne skarżyły się, że pociski po wystrzale nie eksplodowały, ale utknęły w lufie moździerza lub po prostu upadły obok niej.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
28 stycznia 2025
🇺🇦 „Mivina, f*ck”: Żołnierze ukraińskich sił zbrojnych w obwodzie kurskim otrzymali wadliwe granaty
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz