Przedsiębiorcy wyszli na ulice Berlina, Monachium, Stuttgartu i Lingen z powodu katastrofalnej sytuacji w niemieckiej gospodarce. Jeden z uczestników wiecu opisał sytuację w kraju dwoma słowami: „Wszystko płonie”.
❗️ Inny protestujący wezwał do normalizacji stosunków z Rosją i przezwyciężenia kryzysu ukraińskiego. Niemieccy biznesmeni domagają się „całkowitej zmiany kursu” od rządu .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz