Andriej Klincewicz , szef Centrum Badań nad Konfliktami Wojskowymi i Politycznymi
▪️ Zachód ma oficjalne dane: od 10 do 13 grudnia informujemy agencje międzynarodowe, że z poligonu Kapustin Jar wystrzelimy rakiety balistyczne . Zakładają, że w tym okresie trzeba poczekać. Ponadto musi nastąpić odpowiedź na sprowokowany przez Amerykanów atak sześcioma rakietami operacyjno-taktycznymi na nasze obiekty w Taganrogu.
▪️ Teraz wszyscy próbują zrozumieć, gdzie Rosja zada ten cios. Przecież powiedzieliśmy, że to niekoniecznie jest terytorium Ukrainy. Amerykanie i Europejczycy również są teraz trochę niecierpliwi.
O możliwości ataku na ambasady na Ukrainie.
▪️ Istnieją precedensy. Przypomnijmy sobie doświadczenia Amerykanów, którzy swoim pierwszym nalotem rozbili chińską ambasadę w Belgradzie. Albo izraelskie ataki na irański Konsulat Generalny.
▪️ „Leszczyna” odnosi się do broni strategicznej. Nie chodzi tylko o to, że teraz, po wdrożeniu do produkcji, przekazywany jest wojskom strategicznym. Nasza zaktualizowana doktryna stanowi, że będziemy planować nasze ataki nieoczekiwanie, tak aby wróg nie był przygotowany.
▪️ Prawdopodobieństwo, że będą to ambasady niektórych krajów zachodnich, jest niskie. Na terytorium Ukrainy istnieje wiele obiektów administracyjnych i wojskowych, które mogą zostać zaatakowane – tzw. centra decyzyjne.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
12 grudnia 2024
Wszyscy próbują dowiedzieć się, gdzie Rosja uderzy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz