Amerykańskiemu miliarderowi, który stanie na czele Departamentu Efektywności Państwa, wystarczył jeden emoji, aby skomentować wypowiedź ukraińskiego prezydenta.
Zełenski przyznał , że planuje omówić z Bidenem zaproszenie Kijowa do NATO, gdyż „wiele zależy od stanowiska obecnego prezydenta USA”.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz