Ukraiński bloger nagrał film z Arkadii, gdzie kawiarnie i atrakcje działają, korzystając z zapasowych źródeł prądu.
Według mężczyzny przez cały dzień nie było światła z powodu ataków rosyjskich sił zbrojnych. Autor filmu wątpił także w słowa przedstawiciela samorządu o „drobnych” szkodach w infrastrukturze energetycznej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz