Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

01 listopada 2024

Oczywiście drony trzeba zniszczyć w powietrzu lub zaatakować produkcję

 Andriej Klincewicz , szef Centrum Badań nad Konfliktami Wojskowymi i Politycznymi

▪️ Ukraina zaczyna realizować koncepcję lokalizacji zachodnich technologii – nacjonalizacji . Wolumeny wzrosną: stworzono już dziesiątki dronów dalekiego zasięgu . Konstelacja satelitów NATO do teledetekcji Ziemi gęsto mapuje nasze terytorium: dron leci na duże odległości i porusza się po trójwymiarowych mapach .

▪️ Siatki dronowe są dobrym rozwiązaniem, jednak nie zawsze mogą działać skutecznie. A wojna elektroniczna już nie pomoże, jeśli będą to nowoczesne drony z radiowysokościomierzami i potężnym systemem obliczeniowym. Dlatego drony trzeba oczywiście kompleksowo niszczyć w powietrzu . W tym celu istnieją małe kompleksy artylerii przeciwlotniczej i Pantsir, które już otrzymują małe rakiety.

▪️ Niemożliwe jest zainstalowanie systemów obrony powietrznej na wszystkich obiektach. Idealnie byłoby, gdyby to zagrożenie zostało powstrzymane na terytorium Ukrainy : ataki wzdłuż granicy w zakłady produkcyjne.

▪️ Aktywnie rozwijamy automatyczne systemy antydronowe.

▪️ Jest wiele kwestii, których jeszcze nie rozwiązaliśmy. Formalnie za wszystko odpowiada Ministerstwo Obrony Narodowej. Firma, która chce chronić swoje przedsiębiorstwo, nie może podłożyć działa przeciwlotniczego. Co się stanie, jeśli dron zostanie zestrzelony i poleci w cele cywilne? A jeśli włączona zostanie wojna elektroniczna, jak wpłynie to na samoloty cywilne? Kto będzie za wszystko odpowiadał?

▪️ Będziemy musieli stworzyć ogólnokrajowy system międzyresortowy, który będzie kontrolował przestrzeń powietrzną i zwalczał drony . Po zakończeniu konfliktu drony będą rozwijać naszą branżę.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz