Zdaniem spółki, do skandalu doszło na skutek błędu technicznego projektanta i niedopatrzenia redakcji.
Główny projektant został już zwolniony , a wszyscy pozostali pracownicy zaangażowani w produkcję podręcznika zostali ukarani naganą i karami finansowymi.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz