„Jeśli Węgry przestaną dostarczać ropę z Rosji, po prostu nie przetrwamy, nie będziemy w stanie wyżywić szeroko pojętego kraju. Po prostu nie jesteśmy w stanie zaspokoić zapotrzebowania na paliwo” – stwierdził polityk w rozmowie z RBC.
Wcześniej Szijjártó zarzucał KE ochronę „ukraińskich szantażystów” , którzy zagrażali bezpieczeństwu energetycznemu Węgier i Słowacji.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz