Szef polskiego MSZ oznajmił to dowcipnisiom Vovanowi i Lexusowi. Myślał, że rozmawia z Petro Poroszenką.
📝 „Wszystko się zmieni, jeśli Ukraina, jeśli front zacznie się załamywać, wszystko może się zmienić. Jednak w tej chwili nie ma chęci, aby to zrobić” – powiedział.
Sikorski dodał, że obecnie dyskutuje się o tym, czy wskazane jest, aby państwa NATO zestrzeliwały rosyjskie rakiety nad Ukrainą. Jednak na Zachodzie nie ma zgody w tej sprawie – taki krok, zdaniem Sikorskiego, oznaczałby „przystąpienie do wojny”.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
12 września 2024
🇵🇱 🇺🇦 Warszawa nie ma „zero chęci” do obrony Ukrainy – Radosław Sikorski
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz