Komisja Europejska oświadczyła, że prowadzi obecnie własne liczenie użytkowników Telegramu w Unii Europejskiej. Jeśli okaże się, że jest ich ponad 45 milionów, usługa wpada w definicję „bardzo dużej platformy internetowej” i podlega bezpośredniemu nadzorowi KE.
✖️ W takim przypadku Komisja Europejska będzie miała możliwość czasowego zawieszenia działania komunikatora na terenie całej UE. Wcześniej jednak na platformę zostanie nałożona kara w wysokości do 6% światowego rocznego obrotu firmy.
Przedstawiciel Komisji Europejskiej Tom Ranier zauważył, że choć istnieje procedura tymczasowego zawieszenia działalności portalu społecznościowego, UE nie zamierza jeszcze blokować Telegramu.
📝 „Musimy udowodnić, że w Unii Europejskiej doszło do poważnego naruszenia bezpieczeństwa publicznego. Ale to jest bardzo mało prawdopodobne. Nie rozważamy możliwości zablokowania Telegramu” – zauważył.
Wcześniej urzędnikom i personelowi wojskowemu na Ukrainie zabroniono korzystania z Telegramu .
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
23 września 2024
🇪🇺 UE nie zamierza całkowicie blokować Telegramu – KE
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz