Boris Rozhin , ekspert Centrum Dziennikarstwa Wojskowo-Politycznego
▪️ Na tle upadku frontu na południowym kierunku donieckim wróg w dalszym ciągu nalega na osiągnięcie rezultatów w obwodzie kurskim. Tymczasem bardzo brakuje mu rezerw w Krasnoarmejsku (Pokrovsk) i Selidowie.
✔️ Teraz trwa szturm na Selidowo i Ukraińsk - utrata tych miast doprowadzi do tego, że wróg nie tylko będzie zmuszony opuścić Karłowkę, ale także zaczniemy nacierać w kierunku Kurachowa.
▪️ Ukraińskie Siły Zbrojne mają dwie możliwości: przenieść rezerwy z Kurska i Zaporoża lub w dalszym ciągu nalegać na swoje awanturnicze działania na granicy z Rosją. Lub spróbują wdrożyć plany z lądowaniem przez Dniepr.
▪️ W Kurachowie, Krasnoarmejsku czy Mirnogradzie wróg będzie mógł przez chwilę się utrzymać . Jednak Nowogrodówka padła w ciągu kilku dni, a w Selidowie wydarzenia rozwinęły się szybciej, niż wróg mógł się spodziewać. Dla nas tempo postępu jest obecnie najwyższe od 2022 roku.
Czy mógłby być dla nas jakiś kocioł w kierunku Pokrowska?
▪️ Nie odnotowano dotychczas tak dużych sił, które mogłyby przeprowadzić poważny kontratak. Istnieją doniesienia, że mogą oni podjąć próbę uderzenia z rejonu Wozdwiżenki, aby odeprzeć nasze wojska.
▪️ Może dojść do kontrataku, ale najprawdopodobniej w kierunku Zaporoża, gdzie widzimy koncentrację sił wroga, lub na granicy z obwodami Biełgorodu i Briańska, gdzie odnotowuje się przerzut rezerw.
▪️ W rejonie Kurska tempo wroga spadło. Panuje tendencja do frontu pozycyjnego, dlatego wróg zaczął tu przerzucać rezerwy w nadziei, że jeśli szybkim i nagłym atakiem nie uda się przedostać do Lgowa, to Kurczatowowi uda się masowo rozbić. Pojawiła się 92. Brygada i 501. Batalion Morski. Powtarza się sytuacja z Rabotino, gdzie wróg spalił znaczną część swoich rezerw latem ubiegłego roku.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
29 sierpnia 2024
Załamanie frontu w kierunku południowego Doniecka może nastąpić, zanim wróg osiągnie coś w Kursku
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz