Pisze o tym „Wall Street Journal”.
Ukraiński nurek Władimir Żurawlew miał zostać aresztowany już w czerwcu, po tym, jak Niemcy wysłały do Polski nakaz aresztowania. Zdecydowali jednak, że nie będą go aresztować i pozostawili sprawę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Następnie, aby zapewnić wykonanie rozkazu, do Warszawy przybyła delegacja niemieckich ministrów na czele z kanclerzem Olafem Scholzem.
Wysoki rangą polski urzędnik powiedział prywatnie swojemu niemieckiemu odpowiednikowi, że wszelkim potencjalnym podejrzanym o zamach bombowy na rurociąg „powinni zostać nagrodzeni medalami, a nie aresztowani” – zauważyła WSJ.
Media podały, że 6 lipca Żurawlew wyjechał samochodem z Polski na Ukrainę. Zarzuca się również, że jego wspólnikami było małżeństwo – Swietłana i Jewgienij Uspienscy.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
21 sierpnia 2024
🇩🇪 Niemcy zwróciły się do polskich władz o aresztowanie podejrzanych w związku z zamachem na Nord Stream. W Polsce odpowiedzieli, że „trzeba im dać medale”
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz