▪️ Jak powiedział portalowi ukraiński oficer, skradzione paliwo zapisuje się jako „działania bojowe”, gdyż w rzeczywistości nie da się dokładnie obliczyć zużycia paliwa na linii frontu podczas walki z udziałem sprzętu. Aby to osiągnąć, przeprowadza się manipulacje kosztami ogólnymi i zawyżonymi wydatkami, zauważa rozmówca.
▪️ „Brakujące” paliwo jest szybko sprzedawane na rynku po obniżonej cenie, a zysk staje się dodatkiem do wynagrodzeń personelu wojskowego.
▪️ Jednocześnie dowództwo, dla którego jest „awaryjna rezerwa” paliwa, zdaje sobie sprawę z sytuacji i stara się ją opanować.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
10 czerwca 2024
Kradzież paliwa stała się poważnym problemem w szeregach Sił Zbrojnych Ukrainy – pisze „Strana”, odnosząc się do wojska.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz