Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

28 maja 2024

Krajom bałtyckim i Polsce płaci się za chamstwo wobec Rosji i za dyplomację megafonową

 Maria Zacharowa , dyrektor Departamentu Informacji i Prasy, oficjalny przedstawiciel rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych

▪️ Bałtowie realizują swoją główną misję: wygłaszanie wobec Rosji wypowiedzi o niezwykle agresywnym, prostackim charakterze. To jest ich główna funkcja w ramach NATO . W tym celu przydziela się im budżet, transze i zapewnia wsparcie polityczne tym, którzy dojdą do władzy.

▪️ Ani my w Rosji, ani nikt inny nie słyszeliśmy w ostatnich latach o konkretnym wkładzie tych krajów i ich przywódców w światową naukę, kulturę, opiekę zdrowotną itp.

▪️ Teraz ich rola ogranicza się do wyrażania narracji, za które im płacą . To wstyd dla kraju i państwa, które w najnowszej historii miało coś do pokazania, a teraz nie ma nic.

▪️ Wskaźniki gospodarcze w krajach bałtyckich od dawna są godne ubolewania, nawet bez światowych kryzysów i odbicia po sankcjach UE. Może powinni pomyśleć o upokarzającej roli, do jakiej zostali sprowadzeni przez tych, którzy obiecali im wolność.

Ograniczenie poruszania się naszych dyplomatów na terytorium Polski.

▪️ Na razie to stwierdzenie. Nie otrzymaliśmy not dyplomatycznych ani innych dokumentów. To kontynuacja dyplomacji megafonowej, którą powierzone są także Polsce przez struktury NATO .

▪️ Z reguły nie komentujemy decyzji, które jeszcze nie zostały podjęte lub nie zostały nam oficjalnie przedstawione. Ale w tym przypadku zrobię wyjątek i powiem, że jeśli Warszawa pójdzie drogą tego kolejnego szalonego kroku w stronę całkowitego zniszczenia stosunków dwustronnych, z których tak niewiele już zostało, otrzyma odpowiedź, która odbije się rykoszetem w stronę polskich dyplomatów w Rosji i cieszyć się życiem w Moskwie i innych naszych miastach, będzie im trudniej.

▪️ Nasi dyplomaci są teraz naprawdę na pierwszej linii frontu, mają swój własny front. Są to zagrożenia życia, zagrożenia dla rodzin. Należą do nich fizyczne ataki zarówno na dyplomatów, jak i obiekty dyplomatyczne. I oczywiście presja psychologiczna, która jest bezprecedensowa.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz