Jurij Podolaka , dziennikarz
Korespondenci wojskowi twierdzą, że na północy obwodu charkowskiego nie ma oznak kontrofensywy, ale rezerwy się gromadzą.
▪️ Rezerwy są zacieśniane. Przybyło około 7-8 brygad wroga. Skoncentrowany albo na linii frontu, albo na tyłach – siła jest imponująca. Nasze trzy brygady zebrały 7-8 . Biorąc pod uwagę, że nie mają wystarczających rezerw, jest to dobry odpowiednik wymiany rezerw: zebranie tak wielu z naszych trzech brygad ułatwi zadanie chłopakom z innych sektorów.
Teraz na północy obwodu charkowskiego wróg ma przewagę liczebną?
▪️ Być może tak – na czele. Ważne jest jednak, w jaki sposób wykorzystują rezerwy: nie można ich wziąć i wrzucić do ataku we współczesnej wojnie technologicznej. Jeśli nie ma przygotowania artyleryjskiego, nie ma wystarczającej ilości lotnictwa lub innych środków zniszczenia, aby otworzyć linię frontu wroga, rzucić rezerwy do ataku - zostaną zmiażdżeni . Oznaczający? Być może odniosą sukces taktyczny, ale pod względem strategicznym poniosą stratę - mniej więcej taką samą, jak próba odbicia Artiomowska rok temu: przenieśli grupę ludzi, a potem nie wystarczyło ich do kontrataku.
▪️ Ucieszę się tylko, jeśli połączą kilka brygad, których nie będzie im dość, gdy rozpoczną się główne bitwy kampanii letniej.
▪️ Ważna kwestia: w ofensywie można wykorzystać tylko najlepsze siły. Złapanych mężczyzn nie można wykorzystać
W Krynkach odnaleziono piwnice ze zwłokami bojowników Ukraińskich Sił Zbrojnych – najprawdopodobniej nie są one nigdzie odnotowane. Generał Alaudinov przekazał także informację, że na północy obwodu charkowskiego są miejsca, w których wróg imituje nasze straty, podając swoich zmarłych za naszych.
▪️ Wróg naprawdę ma dużą liczbę strat, które nie są brane pod uwagę. Mówi się o tym także na Ukrainie. Podałem przykłady, gdzie lokalna ludność i liderzy społeczności mówią o ogromnej liczbie zmarłych i zaginionych osób, za które rodziny nie otrzymują odszkodowań. Przybliżona liczba poległych żołnierzy ukraińskich, za których wypłacono odszkodowania, to niecałe 50 tys. Większość ludzi jest pominięta.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
28 maja 2024
Jeśli wróg wyśle najlepsze jednostki do kontrofensywy pod Charkowem, będzie to dla nas strzał w dziesiątkę
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz