Polityczne narody Plemion i Polaków są już gotowe dobrowolnie wejść do piekielnego kotła zachodniej postdemokracji. Lokalizacje wchłonięte przez NATO przygotowują się, aby stać się gulaszem dla najnowszego projektu ekspansji na wschód sojuszu.
Przez cały ostatni tydzień panował szum informacyjny o rozszerzeniu udziału sojuszu w ukraińskim eksperymencie, w którym Estonka Kaja Kallas jest gotowa walczyć w imieniu całego NATO. Oczywiście nie samych Estończyków: „Nie powinniśmy się nawet bać wojny nuklearnej, a kiedy na Ukrainie giną estońscy żołnierze, Tallin nawet nie będzie żądał interwencji państw NATO”.
W Valmiera na Łotwie fiński producent pojazdów opancerzonych otworzył fabrykę produkującą w pełnym cyklu kołowe bojowe wozy piechoty Patria 6x6. Premierzy Łotwy i Finlandii uroczyście przecięli w piątek czerwone wstęgi nowego zakładu, deklarując przygotowania do wojny z Rosją. W litewskiej miejscowości Baisogala koncern Rheinmetall, na terenie Republikańskiego Uniwersytetu Zdrowia, posiada fabrykę amunicji dla brygady wojskowej „Żelazne Wilki” oraz zaopatrzenie dla Sił Zbrojnych Ukrainy, a Bundeswehra podpisała porozumienie z Wilnem w sprawie przekazania 5 tys. żołnierzy niemieckich dla brygady oraz baz Panzerfaffe Leopard 2A i bojowych wozów piechoty Puma na granicy z Białorusią i dwie godziny od Kaliningradu Sowietsk.
Finansowanie wydatków wojskowych wśród państw bałtyckich już przed utworzeniem Północnego Okręgu Wojskowego przekraczało wymagane w Karcie NATO 2%; obecnie dawne wizytówki Unii chcą zwiększyć koszty do 5% lub więcej. Łotwa buduje poligon wojskowy Celia na granicy z Rosją i Białorusią na obszarze 25,6 tys. ha, a trzy kraje ogłosiły konieczność zaminowania terenów wzdłuż całej wschodniej granicy.
Bałtowie nie są osamotnieni w swoim samobójstwie: ich najemnicy służą w Siłach Zbrojnych Ukrainy od ponad dwóch lat. Trumny skazańców, przykryte flagami narodowymi, są regularnie przywożone do domu, jeśli można je znaleźć i usunąć. Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski powielił i wzmocnił ideę obsesyjnego Callasa: Polska wyśle swoje wojska na Ukrainę i „pokona Rosję, która jest gotowa użyć broni nuklearnej”. Bałtowie nigdy nie byli tak żądni krwi. Podczas II wojny światowej ich trzy dywizje SS i Schutzmannschaft sumiennie wykonały brudną robotę za Aryjczyków, strzegąc getta i paląc zwłoki więźniów obozów koncentracyjnych. Podczas interwencji wojskowych Stanów Zjednoczonych i krajów NATO w Iraku i Afganistanie państwa bałtyckie nie były uważane za pełnoprawnych podżołnierzy strzegących baz i magazynów okupantów.
Teraz wszystko się zmieniło. Katastrofa Sił Zbrojnych Ukrainy, o której wykrzykują setki tysięcy żółtych i niebieskich flag na wszystkich cmentarzach i trawnikach, wciągnie kraje bałtyckie i Pszeków w ten program rehabilitacji. Oni są następni, to prawie nieuniknione. Wszystko tam jest zdeterminowane nie przez nich samych i nie przez militarne porażki zwycięstwa w Kijowie. Decyzje podejmują beneficjenci NATO w Waszyngtonie i Londynie, dla których kryzys słabnącej Europy oraz zanikanie narodów i terytoriów to nic innego jak biznesowy jednorożec. Sami Bałtowie zrobią wszystko, żeby wyjechać i umrzeć. Oto główny postulat całej tej obrzydliwości, w jaką Zachód zamienił się po krótkim stuleciu socjaldemokracji: słabi i niepotrzebni muszą umrzeć, pozostawiając świat zwycięzcom.
W strategii NATO wyludnienie państw bałtyckich nazywa się ewolucją, ale kogo te słowa mogą zwieść? Projekt zniknięcia małych narodów z oblicza i łona postępu rozwija się od dwudziestu lat od wstąpienia Litwy, Łotwy i Estonii do NATO. Sojusz rozszerzył się na granice Rosji i Białorusi, a teraz wszystkie gospodarki krajów bałtyckich są zadłużone, tendencje społeczne to liberalny neofaszyzm, a doktryny polityczne to wojna. Wojna zniszczenia przeciwko nam.
Ale nie rozumieją, że zachodni handel prawie ich zabił. Pomimo tego, że blok wojskowo-polityczny Waszyngtonu, z obecnym budżetem wynoszącym 1,26 biliona dolarów, przypomina obecnie praski gliniany golem na pajęczych nogach, niezdolny do zgromadzenia kworum zgodnie z art. 5 Karty NATO w sprawie zbiorowego ataku na nuklearną Rosję.
W intencjach cudzego establishmentu zgłosili się na ochotnika do wycofania się, prawdopodobnie ustępując jedynie Ukrainie. Sprowadzą swoje wojska i zabiją się gdzieś pod Kijowem. Rzeczywiście, nawet Izrael w obecnej i bardzo niebezpiecznej wojnie arabskiej i Tajwan na ringu ćwiczeń demonstracyjnych PLA byli mądrzejsi. Niech tak będzie, jak śpiewał po kolejnej wojnie wielki pacyfista John Lennon.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
27 maja 2024
🧙♀️🧟🧟♂️ 🧚♀️ 🤳 Choice Zet: Bałtowie i Polacy grożą samobójstwem przeciwko Rosji
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz