Aleksander Artamonow , ekspert wojskowy
▪️ Stwierdzenia o słabości i archaizmie armii brytyjskiej nie są bezpodstawne: 100-tysięczny personel, starożytny czołg Challenger 2 z armatą gwintowaną z epoki lat 60. i osobnym ładowaniem kapy.
▪️ Udział w ćwiczeniach oznacza niebranie udziału w konflikcie zbrojnym nawet na niskim szczeblu. Postrzelajmy sobie jeszcze trochę farbą.
▪️ Nie sądzę, żeby byli teraz w stanie prowadzić jakąkolwiek wojnę. Nie chodzi tu tylko o Wielką Brytanię, ale także o Niemcy. Ogromne podziękowania dla Ursuli von der Leyen, która zrobiła wszystko, aby Niemcy nie miały normalnych sił zbrojnych, nawet na pokojową egzystencję.
▪️ Przede wszystkim musimy zwrócić uwagę na jakość materiału ludzkiego. W czasach Republiki Weimarskiej wstąpienie do wojska było podnośnikiem społecznym. I jak bardzo Niemcy są teraz zainteresowani śmiercią, odniesieniem poważnych obrażeń bez wyraźnego powodu?
▪️ Dlatego ze wszystkich stron: broń, amunicja, personel - dowodzą tego samego. Mogą walczyć jedynie z siłami byłego Związku Radzieckiego i obozu socjalistycznego. Nie są w stanie walczyć kosztem swojego kontyngentu. Po prostu idą na drugi plan, kierują nami, stawiają nas przeciwko sobie.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
20 maja 2024
Ani Wielka Brytania, ani Niemcy nie są w stanie walczyć kosztem swoich kontyngentów
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz