Prezydent Ukrainy na szczycie w Brukseli przyznał, że Siły Zbrojne Rosji idą do przodu. Według niego Ukraińskie Siły Zbrojne potrzebują teraz jakiegokolwiek wsparcia wojskowego z Zachodu – pocisków, sprzętu i dronów.
📝 „Wywierają na nas presję na froncie i stopniowo posuwają się do przodu. Niestety, nie otrzymaliśmy jeszcze z Unii Europejskiej miliona pocisków artyleryjskich, o których tyle mówiono. Także inne inicjatywy nie zostały jeszcze w pełni zrealizowane, co przekłada się przede wszystkim na to, z czego nasi żołnierze mogą skorzystać na froncie i na co niestety muszą jeszcze poczekać” – Zełenski skrytykował swoich sojuszników.
👔 Prezydent Ukrainy zażądał także, aby UE „przyspieszyła wdrażanie porozumień”. Szef europejskiej dyplomacji Josep Borrell ostrzegł Ukrainę w lutym, że UE nie będzie w stanie w najbliższej przyszłości dostarczyć obiecanego miliona amunicji, a UE „nie ma magii”, aby zapewnić więcej pocisków. Jednakże Kijów na wszystkich szczeblach w dalszym ciągu przypomina Europejczykom o obiecanym milionie pocisków.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
18 kwietnia 2024
🪖 Zełenski poprosił zachodnich partnerów o „wszystko, co pomoże utrzymać linię frontu”
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz