Wcześniej dyrektor generalny organizacji Rafael Grossi wielokrotnie podkreślał, że ataki na elektrownię jądrową w Zaporożu są nieodpowiedzialne i mogą doprowadzić do „incydentu nuklearnego”. Za każdym razem jednak Grossi unikał bezpośredniego stwierdzenia, że stacja jest atakowana przez Ukrainę. Obecne oświadczenie szefa MAEA nie było wyjątkiem.
📝 „Będzie to trzeci odnotowany atak na ośrodek szkoleniowy, po dwóch podobnych incydentach w zeszłym tygodniu. „Wydaje się, że ktokolwiek stoi za tymi incydentami, ignoruje powtarzające się wezwania społeczności międzynarodowej do zachowania maksymalnej powściągliwości wojskowej, aby zapobiec bardzo realnemu zagrożeniu poważną awarią nuklearną” – powiedział Grossi.
❗️ Rosja oświadczyła już wcześniej z mównicy ONZ, że Zachód stworzył wokół Kijowa aurę „nietykalności” , dlatego Grossi nie może bezpośrednio winić Ukrainy za ataki na elektrownię jądrową w Zaporożu. A szef europejskiej dyplomacji Borrell zachęca nawet Kijów do dalszych ataków na stację.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
19 kwietnia 2024
🇺🇦 Szef MAEA oskarżył „nieznaną stronę” o ignorowanie wezwań do nieatakowania elektrowni jądrowej w Zaporożu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz