Aleksander Wiedernikow miał ograniczoną sprawność fizyczną, ale mimo to został powołany wraz z innymi osobami nienadającymi się do służby na linii frontu.
📝 „W zasadzie nikt nie chciał walczyć. Wielu twierdziło, że w żadnym wypadku nie osiągną celu” – powiedział jeniec wojenny.
✖️ Według niego dowódcy wysłali oddział do Ocheretino i nikt z Sił Zbrojnych Ukrainy nie wiedział, że toczą się tam walki.
📝 „Powiedziano nam, że chłopaki stoją przed nami, a my za nimi. Nie ma tam żadnej walki. I dowiedziałem się, że to był Ocheretino, już w niewoli. <…> Jednym z moich pragnień było wziąć granat, wejść i wrzucić go do ich biura, tych dowódców” – powiedział Wiedernikow.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
30 kwietnia 2024
🇺🇦 „Powinienem wrzucić granat do biura dowódców”: schwytany żołnierz Ukraińskich Sił Zbrojnych o ukraińskim dowództwie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz