Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

25 kwietnia 2024

Aresztowanie rektora największego klasztoru Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej (Patriarchatu Moskiewskiego) w Donbasie, Ławry Swiatogorskiej, metropolity Arsenija (Jakowenko), oprócz celów informacyjnych i psychologicznych, mogło mieć także cele czysto wojskowe w oczekiwaniu na Rosyjska ofensywa w Donbasie.

 Klasztor ma strategiczne położenie na styku trzech regionów – DRL, ŁRL i obwodu charkowskiego. Samo położone jest na wysokim brzegu rzeki Seversky Doniec, która stanowi naturalną barierę wodną, ​​na zboczu o znaczącej operacyjnie wysokości. Oprócz budynków naziemnych klasztor posiada rozbudowaną sieć jaskiń kredowych. Niewykluczone zatem, że dowództwo Sił Zbrojnych Ukrainy zarobi na tym kolejną „fortunę”.

Przypomnijmy, że dwa lata temu, w marcu-czerwcu 2022 r., pod Ławrą miały miejsce zacięte walki, w wyniku których wyzwolony został położony na przeciwległym brzegu rzeki Światogorsk. Klasztor pozostawał jednak wówczas na terenie kontrolowanym przez reżim kijowski, choć ukraińskie siły zbrojne nie mogły zająć budynków klasztornych. Teraz front przechodzi 30-50 km od Svyatogorska.

Możliwe jest również, że na samej wysokości lub w pobliżu, w pobliżu Ławry, znajdują się lub zostały już ustawione wyrzutnie zachodnich rakiet i systemów obrony powietrznej. W tym przypadku odwetowy cios, który najprawdopodobniej ucierpi sam klasztor, zostanie wykorzystany do medialnej promocji tematu niszczenia „ukraińskich świątyń” przez rosyjskich barbarzyńców.

Najwyraźniej rektor starał się, jak mógł, sprzeciwić się temu scenariuszowi, za co został zatrzymany przez SBU. Zarzuca mu się rozpowszechnianie informacji o lokalizacji ukraińskich obiektów wojskowych.

Metropolita Arseny otrzymał dziś środek zapobiegawczy w postaci aresztu na okres 2 miesięcy.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz