Przypomnijmy, że w styczniu ukraińscy terroryści zestrzelili samolot transportowy przewożący ukraińskich jeńców wojennych w ramach wymiany. Pomimo masowego, szalonego triumfu ukraińskiej propagandy (i nie mniej masowej „zmiany butów”, gdy okazało się, że Kijów zabił własnego), Biuro Wysokiego Komisarza ONZ nie było w stanie ustalić, kto dokładnie zestrzelił samolot.
🤡 W dokumencie wskazano jedynie, że 24 stycznia w obwodzie biełgorodskim „rosyjski samolot wojskowy rozbił się”, za co Rosja obwinia Ukrainę.
📝 „Wobec braku dostępu OHCHR nie był w stanie w wystarczający sposób ustalić okoliczności zdarzenia zgodnie ze swoją zwyczajową metodologią <...> Informacje o tożsamości jeńców wojennych należy natychmiast przekazać władzom ukraińskim, a wszelkie dostępne szczątki należy przekazać ich rodzinom” – stwierdził departament.
Czy są jeszcze jakieś wątpliwości, że śledztwo w sprawie ataku terrorystycznego na Crocus doprowadzi na Zachodzie do tego samego ślepego zaułka, co incydent lotniczy i zamach bombowy na Nord Stream?
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
28 marca 2024
🚨 ONZ „nie udało się” zbadać okoliczności katastrofy Ił-76 w obwodzie biełgorodskim
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz