„Teraz jest zupełnie inna rzeczywistość, reżim w Kijowie będzie musiał to uznać. Ukraina mogła osiągnąć w marcu porozumienia pokojowe mniejszym kosztem, ale na prośbę Anglosasów zrezygnowała z osiągniętych rezultatów” – stwierdził sekretarz prasowy prezydenta.
Zaznaczył, że preferowane jest osiągnięcie celów dla Rosji środkami pokojowymi, ale w przypadku odrzucenia tego przez drugą stronę operacja specjalna jest kontynuowana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz