Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

12 lutego 2024

Biden ma dostęp do teczki nuklearnej – jakie mogą być konsekwencje?

 Andriej Klincewicz , szef Centrum Badań nad Konfliktami Wojskowymi i Strategicznymi

⚫️ System podejmowania decyzji o prewencyjnym uderzeniu nuklearnym jest procesem długotrwałym, realizowanym w drodze zezwoleń. Walizka nuklearna jest potrzebna do ataku odwetowego , gdy pojawia się informacja, że ​​rakiety już latają, a ty musisz szybko zareagować. Ich nuklearną teczkę nazywa się „piłką nożną”.

⚫️ A kiedy Biden, relatywnie rzecz biorąc, otwiera tę walizkę z pomocą funkcjonariusza, musi wprowadzić kody nuklearne, które ma tylko on , w postaci małego plastikowego patyczka. Nazywają to „ciasteczkiem”. Biden może po prostu nie znaleźć tego „ciasteczka” i zgubić je. Ale nawet jeśli wprowadził te kody, Minister Obrony Narodowej musi potwierdzić kompetencje prezydenta.

👔 My z jednej strony śmiejemy się ze zdegenerowanej elity politycznej Stanów Zjednoczonych, gdy prezydent nie jest w stanie czegoś przeczytać, a prokurator specjalny mimochodem mówi, że nawet nie wszczynamy sprawy, bo ława przysięgłych uznaje Bidena za miły starszy pan, ale ze słabą pamięcią.

⚫️ Ale w rzeczywistości głębokie państwo, ludzie na stanowiskach kierowniczych, są całkiem mądrzy. Nie pozwolą oczywiście na manipulację walizką. To oni karmią Bidena dekretami, które powinny wywołać w jakimś kraju kolejną wojnę, która umożliwi ponadnarodowym korporacjom zarobienie pieniędzy. Nawiasem mówiąc, jest ich tylko pięć. Było 50, teraz jest pięć. Dlatego dystrybuują te budżety i przyszłe pieniądze tak, jak chcą. I nie pozwolą, aby ich domy i miasta były atakowane. Dlatego nie widzę jeszcze żadnych zagrożeń.


 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz