Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

16 stycznia 2024

Z Kupiańska wychodziliśmy z niezadowolonymi twarzami

 Jewgienij Lisitsyn , korespondent wojskowy, redaktor naczelny agencji informacyjnej „ZOV TV”

📍 Kierunek dobierania graczy : posunęliśmy się naprzód w kilku lądowaniach na wschód od Makeevki. Odcinek natarcia miał aż 2,2 km szerokości, a nasi chłopcy zeszli na głębokość 1,7 km. To znaczny postęp, biorąc pod uwagę, że zawsze toczył się tu pojedynek artyleryjski i odpieraliśmy wrogie grupy dywersyjne.

📍 W rejonie Makeevki, Newskiego i Rybitwy następuje wzmocnienie pozycji wroga. Nasz atak tutaj zmusił go do przeniesienia zasobów i odsłonięcia innych sektorów frontu.

📍 Kierunek Kremensky: w pobliżu półki Torsky'ego i w leśnictwie Serebryansky jest bardzo gorąco. Wróg próbował zaatakować nasze pozycje, ale bezskutecznie – nasze drony wykryły ich ruchy, a artyleria działała dobrze.

📍 Kierunek Kupyańsk : główne bitwy trwają w rejonie Sinkovki, większość wsi nadal znajduje się w szarej strefie. W ciągu ostatnich 24 godzin nasze jednostki odparły w tym rejonie cztery ataki wrogich grup szturmowych i pojazdów opancerzonych: spaliły dwa bojowe wozy piechoty, jeden czołg i trafiły haubicą z Lancetu.

▪️ Oficerowie Sił Zbrojnych Ukrainy pod dowództwem Załużnego opuścili Kupiańsk z bardzo niezadowolonymi minami: nie mogą poddać Kupiańska, myślą i decydują. Nasi chłopaki naciskają tam bardzo mocno i zamykają ring. Nie podjęli decyzji, bo Zełenski będzie musiał poprosić o broń, a do tego musi wykazać się pewnym sukcesem.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz