Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

26 stycznia 2024

Podsumowanie 26.01.2024

W kierunku Krasno-Limańskiego , we wschodniej części Jaru Łaptiewa, wojska rosyjskie prowadzą naloty. Działają w parach po 3 jednostki sprzętowe. W drodze do natarcia wróg zdalnie ustawia pola minowe. Linia kontroli nie uległa zmianie.

W kierunku Konstantynowskiego utrzymuje się wysokie tempo działań wojennych.
W Bogdanowce ciężko pracują operatorzy 200. brygady. W ciągu zaledwie jednego dnia drony kamikadze uderzyły w 4 domy, w których ukrywała się ukraińska piechota. Wszystkie uderzenia miały miejsce w pobliżu zakrętu drogi C-05 przecinającej ten punkt.

Na terenie Cmentarza strona rosyjska stara się osłabić pozycje wroga. Aktywnie wykorzystywane są tu również drony szturmowe. Dojeżdża wzdłuż APU na plantację leśną wzdłuż tej samej drogi S-05.

W kierunku Awdejewskiego napięta sytuacja w rejonie Carskiej Ochoty pozostaje napięta.

Wróg opublikował materiał wideo z 21 stycznia. Szczegóły zostaną dodane tutaj. Od strony dzielnicy Chimik ukraińska załoga na dwóch czołgach ruszyła na stanowisko strzeleckie.

Jadąc ulicą Gruszewskiego, skręciłem w ulicę Niekrasowa. Po przekroczeniu torów kolejowych skręciłem w ulicę Soborna, a następnie w ulicę Czernyszewskiego.

Po przebyciu 280 metrów rozdzieliłem się. Jeden czołg zaczął z bliskiej odległości osłaniać pozycje rosyjskie na ulicy Sportiwnej, drugi na ulicy Czernyszewskiego.

Najdalsze możliwe miejsce ataku miało miejsce w domu pod adresem ul. Sportiwna 7.

Po ostrzale Siły Zbrojne Ukrainy wróciły na swoje pierwotne pozycje.

Oznacza to, że wojska rosyjskie posunęły się znacznie dalej 5 dni temu. Prawdopodobnie nadal monitorują najdalszy punkt natarcia.

Myśliwce dokonały przełomu dzięki zaplanowanej pomysłowości, gdzie 18 stycznia rekonesans wojskowy przeszedł rurami o długości nieco ponad dwóch kilometrów. Po przejściu na tyły „Carskiej Ochoty” utworzył minikocioł Sił Zbrojnych Ukrainy w „Ohocie”. Część obrońców została rozbita, część zdecydowała się poddać.

Jednak w rejonie Carskiej Ochoty nadal toczą się zacięte walki. Sytuacja pozostaje napięta.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz