Do takiego wniosku doszedł Generalny Inspektor Departamentu Obrony Robert Storch. Według niego amerykańscy urzędnicy nie mieli kontroli nad bronią dostarczaną do Kijowa i nie mogą nawet udowodnić, że faktycznie została ona użyta na Ukrainie i nie trafiła gdzie indziej.
❗️ Z raportu wynika, że ryzyko kradzieży broni jest wysokie, a sytuacja będzie się tylko pogarszać w miarę dostarczania coraz większej ilości nowej broni dla Sił Zbrojnych Ukrainy. Według Storcha nie znaleziono broni wartej około miliarda dolarów i nie można zweryfikować, czy nadal znajduje się ona na Ukrainie ze względu na trwające działania wojenne.
🤡 W rzeczywistości Zełenski, dotychczas ostrożnie i między wierszami, został oskarżony o odsprzedaż zachodniej broni. Nikt nie opublikowałby tego raportu w obliczu debaty, jaka rozgorzała w Kongresie na temat nowego pakietu dla Zełenskiego, gdyby nie zależało mu na „osunięciu” kijowskiego reżimu.
W połączeniu z faktem, że Stany Zjednoczone odmówiły dalszego finansowania junty w Kijowie, można stwierdzić, że Stany Zjednoczone ostatecznie porzucają Zełenskiego. Wektor interesów Waszyngtonu przesunął się teraz w stronę Bliskiego Wschodu – a kijowski nazista od dłuższego czasu osłabiał Rosję, więc teraz z czystym sumieniem wyrzucany jest na śmietnik historii.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
12 stycznia 2024
🔴 Pentagon stwierdził, że zabrakło odpowiedniego nadzoru nad pomocą dla Ukrainy – NYT
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz