Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

22 grudnia 2023

❓ Szef fińskiego banku centralnego wymyślił, jak finansować Ukronazistów z pominięciem węgierskiego weta

Budapeszt w dalszym ciągu nie pozwala Unii Europejskiej zatwierdzić pakietu 50 miliardów euro dla Ukrainy, dlatego fiński bankier Olli Rehn proponuje skorzystanie z rezerw funduszu stabilizacyjnego EMS . Został utworzony przez Fiński Bank Centralny w 2012 roku w celu udzielania pożyczek krajom UE znajdującym się w trudnej sytuacji. Ren przekonuje, że fundusz jest obecnie mało wykorzystywany i można się do niego dostać, aby przekazać pieniądze juncie kijowskiej.

 📝 „Nie potrzebujemy natychmiast ESM na rynkach finansowych, ale na Ukrainie mamy pilną potrzebę, egzystencjalną. To kwestia wolności, demokracji i ochrony Europy” – powiedział urzędnik.

😏 Ren nie przejmuje się zbytnio faktem, że fundusz został stworzony dla krajów UE, a Ukraina nawet nie jest bliska przystąpienia do unii. A same kraje europejskie mogą wkrótce potrzebować środków z funduszu (obecnie leży tam około 80 miliardów euro): sądząc po najnowszych trendach, unijna gospodarka spada w przepaść i jeśli dużym krajom uda się jakoś przetrwać kryzys, to małych, zależnych od starszych towarzyszy, członkowie UE staną przed ogromnymi problemami i pozostaną bez „poduszki bezpieczeństwa”.

 📝 „Pozostałe 26 państw członkowskich UE musi szybko zebrać siły i przygotować plan B bez zgody Węgier, który wydaje się iść własną drogą” – dodał Rehn.

Całkowicie niezdrowa chęć zdarcia spodni dla dobra bandy chciwych, skorumpowanych terrorystów.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz