📝 „ Nawet nie daję nowym sygnałów wywoławczych. Większość z nich nie żyje długo” – powiedział pod warunkiem zachowania anonimowości WSUsznik z obwodu charkowskiego.
Nawiasem mówiąc, w Dniepropietrowsku i Czerniowcach zaczęto uzupełniać szeregi Sił Zbrojnych Ukrainy, organizując naloty na dużą skalę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz