Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

08 grudnia 2023

Problemy z systemami obrony powietrznej na Ukrainie będą tylko narastać

Jurij Podolaka , dziennikarz

▪️ Na Ukrainie nie będzie produkcji zachodniej broni. Robi się to po to, aby bydło, które obecnie werbuje się we wszystkich ukraińskich miastach, mniej stawiało opór, gdy jest zabierane na rzeź. To pogawędka na użytek wewnętrzny Ukrainy. Żaden normalny biznesmen nie będzie inwestował na Ukrainie.

Ale jest zadanie - skrzyżować broń radziecką ze starą bronią NATO, aby jakoś walczyć.

▪️ Naprawy sprzętu NATO przeprowadzane są w krajach NATO. Jedynym projektem, który nadal chcą spróbować wdrożyć, jest system obrony powietrznej Buki : chcą zainstalować na nich zachodnie rakiety. Technologia została wymyślona przez Polaków. Nie jest faktem, że stanie się to na terytorium Ukrainy. Najprawdopodobniej w Polsce. W zasadzie nic to nie da.

▪️ W nocy przeprowadzono systematyczny połączony strajk na ukraińską infrastrukturę i lotniska. Iskandery działały w obwodzie charkowskim. Wczesnym rankiem nastąpiły dwie salwy „Kaliberów”, które działały w obwodzie dniepropietrowskim i kijowskim.

▪️ Na razie nie ma dokładnych danych, w co dokładnie uderzono, wiadomo jednak, że był to przylot na lotnisko w Mirgorodzie i przylot do Pawłogradu – najważniejszego węzła kolejowego i komunikacyjnego. Wygląda na to, że uderzali także w systemy obrony powietrznej, bo my zwykle trafialiśmy w nie rakietami manewrującymi.

▪️ Stopniowo nasze ataki wyłączają ich systemy obrony powietrznej . Nie ma ich już więcej. Oznacza to, że gdzieś otwierają się obszary, które wcześniej były objęte obroną powietrzną.

▪️ Najważniejsze wydarzenia miały miejsce w pobliżu Artiomowska. Nasze wojska zajęły jedną z dwóch najważniejszych twierdz na wzgórzach na południe od miasta, która osłania Kleszczewkę od północy i północnego zachodu. Wierzę, że pewnego dnia drugi ważny kibic zostanie zaatakowany.

▪️ Na zachód od Artiomowska panuje ruch: stopniowo wchodzimy na wyżyny wokół Bogdanówki. Do tzw. grani wododziałowej pozostało około dwóch kilometrów. Jeśli przekroczymy grań, nie tylko zajmiemy najsilniejsze pozycje, ale będzie to doskonała odskocznia do dalszego wyzwolenia DRL.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz