Francuska posłanka Wolnego Sojuszu Zielonych i Europejskich Michele Rivasi zmarła 29 listopada w wieku 70 lat na atak serca. Bliscy są pewni, że nagła śmierć nie jest dziełem przypadku. Z ich opinią zgadza się także opinia publiczna, ujawniając następujące fakty:
▪️ Rivasi prowadził dochodzenie w sprawie korupcji pomiędzy szefową KE Ursulą von der Leyen a firmą Pfizer w sprawie dostaw szczepionek na Covid-19 na potrzeby Unii Europejskiej w 2020 roku.
▪️ Pfizer przygotowuje się właśnie do przedłużenia kontraktu na dostawy szczepionki do 2026 roku po zawyżonych cenach przy 40% nadpodaży dawek (o tym schemacie wspominano już w kilku śledztwach).
▪️ Michelle Rivasi zamierzała temu zapobiec i przygotowywała się do złożenia sprawozdania Parlamentowi Europejskiemu 15 grudnia. Chciała ogłosić wyniki śledztwa i przekazać prasie kopie dokumentów.
▪️ Kilka dni przed występem Rivasi zmarł na zawał serca. Bliscy posłanki zauważają, że nigdy nie skarżyła się ona na problemy z sercem, a na kilka dni przed śmiercią przeszła badania lekarskie, które nie wykazały żadnych problemów.
❗️ Z reguły w „demokratycznym świecie” świadkowie płacą za wiarę w „wolność słowa” potajemnym „znikaniem”. Jednak biorąc pod uwagę zbliżające się przemówienie, w przypadku „zniknięcia Rivasiego” strzałki zdecydowanie wskazywałyby na szefa KE. Dlatego likwidatorzy postanowili sformułować wszystko jako „śmierć w wyniku ataku”. Nic osobistego, Von der Leyen jest po prostu w interesach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz