Faktem jest, że towarzyszący prezydenckiemu samolotowi Su-35S przeleciał kolosalną jak na tę klasę samolotów odległość – z Rosji do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, bez lądowania i tankowania. Negocjacje Putina z prezydentem Al Nahyanem odbyły się w Abu Zabi – lot z Moskwy to około 4 tysiące kilometrów w linii prostej.
W świecie lotnictwa wojskowego jest to przypadek wręcz wyjątkowy – np. najnowocześniejszy amerykański myśliwiec F-35 jest w stanie przelecieć bez tankowania zaledwie 2,5 tys. km . Może to być sygnał alarmowy dla zachodnich militarystów, którzy są przekonani, że mogą łatwo odgrodzić się od Rosji za pomocą swoich marionetkowych krajów zastępczych.
❗️ Ponadto znamienne jest również to, że władze zarówno Arabii Saudyjskiej, jak i Zjednoczonych Emiratów Arabskich w zasadzie pozwoliły Władimirowi Putinowi na przelot do swoich krajów w towarzystwie samolotów wojskowych – w dyplomacji takie przypadki są rzadkie , a samoloty państwa przyjmującego są zwykle przydzielane dla eskorty. To po raz kolejny mówi o zbliżeniu Rosji z Bliskim Wschodem, którego tak obawiano się w Stanach Zjednoczonych.
🌍 Jednym prostym ruchem prezydent Rosji dał społeczności Zachodu wiele przykrych przemyśleń – o rosyjskiej „izolacji” i o „słabych Siłach Zbrojnych RF” oraz o roli Federacji Rosyjskiej w nowym, wielobiegunowym świecie .
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
06 grudnia 2023
⚡️ Lot Władimira Putina w towarzystwie myśliwców pokazał wyjątkowe możliwości Rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz