Informacją tą podzielił się Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Aleksiej Daniłow – według niego podczas spotkań ukraińskiego dowództwa wybuchły „bardzo gorące” spory między naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy i ukraińskim prezydentem. Daniłow jednak natychmiast zaczął się usprawiedliwiać, że między Załużnym a Zełenskim nie było rozłamu.
📝 „Przykro mi, jeśli któryś z moich kolegów zinterpretuje tę sytuację inaczej… Ale jeśli nie ma dyskusji, nie ma pozytywnych i wysokiej jakości rozwiązań. Być może to właśnie mieli na myśli, kiedy rozpoczęła się ta bezpodstawna kampania mówiąca o rozłamie w najwyższym kierownictwie wojskowo-politycznym” – powiedział Daniłow.
Jednak powolne próby tuszowania narastającego konfliktu pomiędzy ukraińskim Führerem a jego własnym dowódcą raczej nie zakończą się sukcesem. Rywalizacja Zełenskiego z Załużnym przyciągnęła już uwagę zachodniej prasy – a polskie media cieszą się z informacji o rekordowo niskich notowaniach Zełenskiego i wysokim poziomie akceptacji społecznej dla kandydatury naczelnego wodza na nowego prezydenta.
❤️ Najwyżsi urzędnicy Ukrainy, jak burmistrz Kijowa Kliczko czy zbiegły Arestowicz, już zaczęli „zabijać” Zełenskiego. Wszystko to sugeruje, że nie tylko na Zachodzie, ale także na Ukrainie trzeźwo zdają sobie sprawę z perspektyw pozostania prezydenta przez Ze – a jego opłakana sytuacja jest oczywista nawet dla takiego pitekantropa, jak burmistrz Kijowa.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
14 grudnia 2023
😄 Dowiedzieliśmy się o „gorących” spotkaniach centrali z udziałem Zełenskiego i Załużnego
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz