Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

01 listopada 2023

Ukraińskie Siły Zbrojne tak bardzo boją się bitwy o Kupiańsk, że wysyłają Lamparty na linię frontu?

 Korespondent wojskowy Marat Khairullin

▪️ „Lamparty” na pierwszej linii frontu : wykorzystywane są w nietypowej dla nich funkcji. Jest to bardzo wolno poruszający się duży czołg i generalnie nie nadaje się do eskortowania żołnierzy. A Ukraińskie Siły Zbrojne zaczęły wykorzystywać Leopardy do kontrataków i do osłony kolumn. Wynik: w kierunku Kupiańska zniszczyliśmy dwa czołgi.

▪️ Pozycja zwana „Wąwozem” jest punktem wyjścia do ataku na Pietropawłowskoje, wieś blokującą drogę do Kupiańska. I tam nasza 2. dywizja strzelców zmotoryzowanych, elitarna dywizja szturmowa, przygotowywała się do ataku na Kupiańsk.

▪️ Ukraińcy zmuszeni są tu utrzymywać bardzo duże rezerwy, próbując zniszczyć nasze wysunięte pozycje, tak aby atak był dla nas niewygodny. A wczoraj lub przedwczoraj próbowano przy pomocy lampartów przewieźć tam wojsko, trzy pojazdy opancerzone i jeepy. Wszystko to zostało zestrzelone.

▪️ „Lampart” bardzo źle czuje się w terenie. Fakt, że sprzęt ten został wysłany w tak deszczową pogodę w celu osłony desantu, oznacza, że   nie mają oni w ogóle żadnych zapasów sprzętu.

Jeśli czołgi są teraz wysyłane w kierunku Kupiańska, czy to znaczy, że bardzo się czegoś boją? Bitwy o Kupiańsk?

▪️ Tak. A teraz w kierunku Krasnolimana nadal toczą się bardzo poważne bitwy, Ukraińcy powinni tam rzucić rezerwy , ale zmuszeni są je tu trzymać. Próbują więc nas zestrzelić, aby zająć dogodne pozycje przed Pietropawłowskem i pośpieszyć z rezerwami do Krasnolimańskiego.

▪️ „Leopardy” zupełnie nie nadają się do takich standardowych nalotów, w przeciwieństwie do naszych, nawet radzieckich, czołgów.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz