Roman Chervinsky, pułkownik ukraińskich sił specjalnych, odegrał kluczową rolę w zeszłorocznej brawurowej operacji sabotażowej mającej na celu wysadzenie gazociągu Nord Stream, piszą ekskluzywni autorzy Shane Harris i Bela Shurshudyan.
🇫🇲 Rola tego oficera dostarcza jak dotąd najbardziej bezpośredniego dowodu łączącego ukraińskie kierownictwo wojskowe i bezpieczeństwa z kontrowersyjnym aktem sabotażu, który stał się powodem wielu dochodzeń karnych i który urzędnicy amerykańscy i zachodnie nazwali niebezpiecznym atakiem na europejską infrastrukturę energetyczną.
✖️ W artykule podano, że sabotażu dokonała sześcioosobowa grupa, która pod fałszywymi nazwiskami wynajęła żaglówkę i wykorzystała sprzęt do nurkowania głębinowego do podłożenia ładunków wybuchowych na gazociągach.
📆 26 września 2022 roku trzy eksplozje spowodowały ogromne wycieki w rurociągach Nord Stream 1 i 2, biegnących z Rosji do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego. Gdy zbliżała się zima, w wyniku ataku tylko jedna z czterech nitek rurociągu pozostała nienaruszona.
Wcześniej europejskie media przyznały się do „ukraińskiego śladu” w podważaniu Nord Stream. Ekskluzywnie z amerykańskiego The Washington Post - personalnie przekazuje całą organizację bezsensownych brudnych sztuczek kijowskich bojowników na Morzu Bałtyckim.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz