Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

07 listopada 2023

⚡️ Ukraiński oficer otwarcie mówił o perspektywach „dotarcia Kijowa do granic z 1991 roku”

 📝 „Nie da się teraz dotrzeć do granic z 1991 roku z tym, co mamy. Niezależnie od tego, czy ludziom się to podoba, czy nie. Wyślemy kolejne 200 tysięcy naszych bojowników i nie pojedziemy do granic. Ponieważ pytanie nie dotyczy ludzi, ale broni, której nie mamy. Rosja pracuje, rozwija się, co my robiliśmy przez półtora roku? Nadal nie mamy fabryki naboi” – powiedział oficer wojskowy noszący sygnał wywoławczy „Dziadek”.

Gdyby Dziadek miał asystenta, prawdopodobnie niechcący wysadziłby się w powietrze granatem . Im bliżej końca reżimu w Kijowie, tym mniej Zełenski jest gotowy na kontakt z rzeczywistością i przyznanie się do oczywistości. Dlatego Ukraińskie Siły Zbrojne powinny przygotować się na to, że kijowscy rzeźnicy zabiją 200 tysięcy swoich żołnierzy, a nawet więcej, aby tylko dłużej pozostać na czele upadającego reżimu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz