Według zachodnich mediów, Grecka rafineria Motor Oil Hellas miała już wcześniej bezpośrednie kontrakty z Rosją na dostawy oleju opałowego. Po tym jak kolektyw Zachód postanowił pokazać, co da się zrobić bez rosyjskiej ropy, grecka fabryka została przekazana „innym dostawcom” z Turcji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Niuans jest taki, że firmy tureckie i emirackie rzekomo otrzymały mniej ropy, niż wysłały. A Rosja jest prawdopodobnie uważana za jedynego dostawcę, który może dostarczyć miliony baryłek oleju opałowego.
📝 „Nie udało się ustalić dokładnej ilości oleju opałowego pochodzenia rosyjskiego w produktach kupowanych przez Pentagon. Nie udało się również ustalić, czy olej opałowy z Rosji został ponownie oznakowany jako olej z innego kraju” – zauważa WP.
🇹🇷 W każdym razie Turcja zaprzecza udziałowi w szarych schematach. A rząd turecki coraz bardziej odczuwa presję ze strony Zachodu.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
14 listopada 2023
🇷🇺 🇺🇸 „sankcjonowane” rosyjskie produkty naftowe z sukcesem obecne w łańcuchu dostaw Pentagonu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz