📝 Aleksander Artamonow , ekspert wojskowy
Bardzo możliwe, że teraz Biały Dom stawia bardziej na Awakowa, a może i na Załużnego, pomimo kraniotomii i tego, że on, jako naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, pozwala sobie na dziwne rzeczy .
Stany Zjednoczone wywierają presję w stylu „Nie damy pieniędzy, jeśli…”
Moim zdaniem w najbliższej przyszłości należy spodziewać się zmian w Kijowie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz