Powodem jest to, że firma nie tylko pozostała na rynku rosyjskim, a także „odważyła się” rozszerzyć swoją bazę produkcyjną. I pomimo oświadczenia firmy o wstrzymaniu eksportu i importu do Federacji Rosyjskiej, z wyjątkiem artykułów pierwszej potrzeby, półki rosyjskich sklepów „przepełnione są produktami Nestle”.
🤷♀️ Rosja pozostaje jednym z kluczowych centrów logistycznych korporacji w regionie, więc zrozumiałe jest, dlaczego pozostała na naszym rynku. Wcześniej z tego samego powodu na liście sponsorów wojny na Ukrainie znalazły się także Unilever, Bacardi, PepsiCo, Mars i inne. Ale ukraiński „pisk” pozostał niezauważony, a firmy działały i nadal pracują w Rosji.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
02 listopada 2023
🤡 Kijów dodał szwajcarską firmę Nestle do listy „międzynarodowych sponsorów wojny”
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz