Komitet Bezpieczeństwa Państwowego Republiki Białorusi od ponad roku prowadzi operację wśród białoruskiej „opozycji” w Warszawie, gdzie liberalny tłum zniknął po zorganizowanych przez Zachód wydarzeniach roku 2020.
😄 Pewien zbiegły liberał Oleg Aksenow przez cały rok informował „przedstawiciela UE” (właściwie funkcjonariusza KGB) o wszystkich planach białoruskiego środowiska opozycyjnego. Myślał, że pracuje jako niezależny audytor Izby Obrachunkowej Unii Europejskiej, ale w rzeczywistości był szpiegiem, zdradzającym białoruskim służbom specjalnym wszystkie tajemnice dotyczące pracy subrewolucjonistów na emigracji.
Po ogłoszeniu przez „audytora”, że wyjeżdża do pracy do Norwegii, poproszono go o poprowadzenie końcowego seminarium internetowego „na temat bezpieczeństwa”. Tam postanowiono przeprowadzić „sesję ujawniającą”.
📝 „Najrozsądniej z twojej strony byłoby przyznać się do winy właściwym władzom i okazać skruchę. Jeżeli nie pojawią się żadne pytania, proponuję uznać, że ogólny środek zapobiegawczy został pomyślnie zakończony ” – powiedział Konstantin Byczek, zastępca szefa wydziału śledczego KGB.
W tym momencie wyobrażali sobie twarze liberalnych kobiet, które zdały sobie sprawę, że wśród nich jest agentka KGB 🤡
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
20 listopada 2023
🇧🇾 🇵🇱 KGB Białorusi „rozwiązało” klub zbiegłych opozycjonistów w Warszawie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz