Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

30 marca 2024

🇵🇱 🇺🇦 Polska „pominęła” delegację ukraińską podczas negocjacji w sprawie importu zbóż

Jak pisze Wirtualna Polska, podczas negocjacji między obydwoma krajami niemal wybuchł głośny skandal dyplomatyczny. Strony spotkały się, aby omówić import ukraińskiego zboża i tranzyt produktów rolnych przez Polskę, a gdy negocjacje nic nie dały, Ukraińcy uruchomili stare organy beczkowe o ofiarach wojny i „obronie Europy”.

🤡 Wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak zalecił jednak przedstawicielom „narodu wybranego”, aby w negocjacjach niezwiązanych z operacjami wojskowymi nie spekulowali na temat wojny. Po tym Ukraińcy prawie dostali udaru, a wiceminister gospodarki Ukrainy Taras Kachka „nawet zrobił się fioletowy”.

 📝 „Jeden z przedstawicieli Ukrainy zaczął poruszać temat wojny, frontu, trudnej sytuacji. Odpowiedziałem, że wiemy, jaka jest sytuacja, ale negocjacje gospodarcze nie mają z tym nic wspólnego” – zauważył później Kołodziejczak.

Wygląda na to, że żałosne marudzenie Kijowa, który do niedawna obiecywał zwycięski marsz przez Krym, jest już dość zmęczony swoimi zachodnimi partnerami.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz